Strefa zmian w triathlonie – część 2 – przyspieszamy

W poprzedniej notce napisałem, o co toczy się gra w strefie zmian, teraz pora na to co do tej pory udało mi się poprawić w moich strefach. Nastawienie mentalne w strefie zmian Dla większości startujących strefa zmian to miejsce między dyscyplinami triathlonu, po wyczerpującym pływaniu jest okazja na złapanie oddechu przed rowerem. Po rowerze na

Strefa zmian w triathlonie – część 1

W ostatnim czasie zarówno na forum xtri.pl jak i w “realu” ze znajomymi odbyłem kilka ciekawych rozmów o strefach zmian. Co mnie dość mocno zdziwiło, to jak bardzo jest to niedoceniony element zawodów. No dobra, tak na prawdę wcale mnie to nie zdziwiło, bo jeszcze na początku tego sezonu uważałem, że strefa “to nie miejsce

Otwarcie sezonu – Triathlon Lubasz 2016 1/4IM

Głód startów – tak chyba można określić moją sytuację w tym roku. Przez kontuzję prawej nogi nie startowałem nigdzie od Lipca zeszłego roku. Tak więc nogami przebierałem pod stołem już od połowy kwietnia. Jedną z trudniejszych rzeczy było potraktowanie tego startu jako startu treningowego. Nigdy jeszcze tak nie startowałem, ale w tym roku plan treningów

Zmiana pedałów mtb na szosowe – czy warto?

Jak widać na zawodach, wiele osób jeździ na szosówkach uzbrojonych w pedały mtb. Nie dziwi mnie to – triathlon to spory wydatek i jak ktoś posiada już buty i pedały, to nie koniecznie chce wydawać kolejne $$$ na zmianę systemu. I ja poszedłem podobnym tokiem myślenia, przez ostatnie dwa lata jeżdżąc na pedałach Shimano m520. Wreszcie

Trainerroad.com – czyli trening kolarski oparty o moc

W tym sezonie byłem średnio zadowolony z swoich postępów rowerowych – niby był mały postęp, ale niestety chyba wynikał tylko z tego, że przejechałem trochę kilometrów. Swój trenażer kupiłem w zeszłym roku w okolicach października i trochę kręciłem zimą oglądając seriale etc. Niestety wiosną okazało się, że nie było praktycznie żadnego postępu. Dopiero od wiosny,

Trening bazowy u amatora – czyli jaki?

Po pierwszym tygodniu treningów z TrainerRoad (już niedługo więcej o tym na blogu, ale na razie chcę jeszcze trochę potestować) naszły mnie pewne przemyślenia. W zeszłym roku robiłem typową bazę z książki Friela i wiele się nad tematem nie zastanawiałem. W tym roku jednak zacząłem realizować trening rowerowy Sweet Spot Base, który bardzo zaskoczył mnie

The Time-Crunched Triathlete – recenzja

Książkę „The Time-Crunched Triathlete: Race-Winning Fitness in 8 Hours a Week” kupiłem na początku swojej przygody z triathlonem i po przeczytaniu kilku rozdziałów odłożyłem ją na półkę – z perspektywy czasu oceniam, że była to dobra decyzja. Bynajmniej nie dlatego, że książka jest słaba, ale dlatego, że jest adresowana do pewnego typu zawodników. A więc

Ciekawy materiał na temat pływania

W zeszłym tygodniu kolega kbz wkleił pod moją poprzednią notką na temat pływania ciekawy materiał z youtuba. Rzecz traktuje o tym dlaczego my, triathloniście, źle podchodzimy do pływania. Moje wyniki w pływaniu sprawiają, że jestem ostatnią osobą, która może oceniać taki materiał, ale w końcu to mój blog, więc mimo, że się nie znam to się

Na basenie widać światełko w tunelu

Dziwne rzecz się ostatnio dzieją. W czasie wakacji bardzo mocno ograniczyłem basen, bo oba baseny do których mam rozsądny dojazd zamykają się na okres lipiec-sierpień… Nie pytajcie dlaczego. Wraz z wrześniem wznowiłem jednak zajęcia na basenie Olimpia i wykupiłem karnet na godziny wieczorne (basen o poranku zimą odpuszczam, bo rozwala mi cały plan dnia). I

Podsumowanie Sezonu 2015

Do tego wpisu zabierałem się już bardzo długo, ale czas ostatnio to dobro deficytowe. Korzystając z tego, że moje dziewczyny właśnie pojechały na plac zabaw, a ja uporałem się ze swoimi zadaniami szybciej niż sądziłem, wreszcie mam czas podsumować sezon 2015. Chwileczkę, ale miał być jeszcze start w Kórniku. No tak miał być, ale nie