Najtrudniej zawsze pisze się o sobie, więc w żołnierskich słowach. Na imię mam Marcin, rocznik 1980, żona Gosia, przedszkolak Ola i 2 koty 😉

Sieraków 2014 biegTriathlonem zainteresowałem się w okolicach 2013r. za sprawą znajomego. Zacząłem trenować, ale o tym sporcie nie wiedziałem nic. Brak wiedzy oraz chęć osiągnięcia szybkich rezultatów poprowadziły mnie do kilku drobnych kontuzji. Mimo przeciwności udało mi się jednak ukończyć 4 triathlony na krótkich dystansach i bakcyl został połknięty.

Obiecałem sobie, że kolejne sezony będę już planował z głową i tak rozpoczyna się historia tego bloga. Ma on być moją motywacją do sumiennego planowania treningów i racjonalnego przygotowania się do sezonu 2015. Mam nadzieję, że przyda się on także innym, a może nawet komuś pozwoli uniknąć choć części głupich rzeczy, jakie robimy my – początkujący.

Na blogu będą oczywiście pojawiały się też inne wpisy – na pewno będę recenzował książki, które przeczytałem, sprzęt którego używałem. Znajdzie się też miejsce na kącik przemyśleń, bo jak wiecie, w tym sporcie zawsze jest więcej pytań niż odpowiedzi, a na domiar złego odpowiedzi często są niejednoznaczne.

Niedługo postaram się też otworzyć profil na FB , aby łatwiej było śledzić kolejne tygodnie przygotowań i dyskutować.