Plan treningowy triathlon – tydzień 4

Autor www.flickr.com/people/indywriter/

Autor zdjęcia: www.flickr.com/people/indywriter/

Właśnie zbliżam się do końca 3. tygodnia przygotowań, nastała zatem pora na zaplanowanie 4. tygodnia.

Plany na ten tydzień wyglądają następująco:

Tydzień 4. to tydzień regeneracyjny, więc zgodnie z założeniem periodyzacji treningów obniżyłem ilość treningów do 6,5h. Nie było łatwo – przez ostatnie tygodnie przywykłem już do większej ilości treningów i trudno mi było zdecydować z czego zrezygnować… Chyba na razie najtrudniejsza decyzja w trakcie planowania. Ciągle mam poczucie, że powinienem trenować więcej, a po obcięciu dłuższego wyjeżdżenia czuję się jak bez ręki, ale posłucham rad ludzi z doświadczeniem.

Ostatecznie skróciłem wszystkie treningi do 45-60 minut i kilka wyrzuciłem – wreszcie na liczniku pojawiło się 6,5h.

Na basenie w tym tygodniu wypadałoby przeprowadzić testy szybkościowe, ale dziwnym trafem złożyło się tak, że na pływaniu grupowym mieliśmy TT na 200m poprzedzone kilkom sprintami – daje mi to już obraz gdzie mniej więcej się znajduję. Postanowiłem nie marnować czasu na testy w tym tygodniu i popracować nad ogranicznikami. W pierwszej sesji basenowej skupię się na pracy nóg, która u mnie kuleje – pomogą mi w tym płetwy, które otrzymałem od szwagierki i żony (dzięki dziewczyny) ;p

Na drugiej sesji postaram się popływać trochę dłuższe odcinki – dawno tego nie robiłem i niestety na próbie 200m dość szybko mnie odcięło. Pewnie trochę w tym wina wtorkowego startu w zawodach i ogólnie gorszego samopoczucia, ale jednak muszę w planie uwzględniać pływanie dłuższych odcinków po 200-400m . Spróbuję przy okazji wykorzystać Finis Tempo Trainer (również prezent imieninowy) i popracować nad rytmem. Na forum.xtri.pl za moją sprawą wybuchła mała kłótnia na temat przydatności tego urządzenia, więc tym bardziej cieszę się, że będę je mógł przetestować i sam ocenić. Z relacji w sieci wynika jednak, że prawie każdy, kto spróbował oceniał Temp Trainera pozytywnie.

W tym tygodniu testował będę także nowe buty polecone przez znajomego – Asics Trainer 19 – tak zgadliście, również prezent imieninowy ;p Rodzina na prawdę sypnęła gotówką i zebrana kwota pozwoliła mi na kilka zakupów. Jestem im za to bardzo wdzięczny, bo mój budżet triathlonowy wygląda jak dług publiczny USA.. Zobaczymy jak będzie mi się biegać w butach treningowo-startowych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *