Strefa zmian w triathlonie – część 2 – przyspieszamy

strefa zmian triathlon

W poprzedniej notce napisałem, o co toczy się gra w strefie zmian, teraz pora na to co do tej pory udało mi się poprawić w moich strefach.

Nastawienie mentalne w strefie zmian

Dla większości startujących strefa zmian to miejsce między dyscyplinami triathlonu, po wyczerpującym pływaniu jest okazja na złapanie oddechu przed rowerem. Po rowerze na rozprostowanie nóg itd. Takie podejście jest sednem problemu – strefa to jest nadal wyścig. Jaki jest sens rok trenować pływanie, urwać minutę i tę minutę potem stracić w strefie?

Także jeśli chcesz przyspieszyć to zmień nastawienie. Serio to jest 50% sukcesu i nic nie kosztuje, nie trzeba tego trenować. Po prostu nie daj temu małemu diabełkowi na lewym ramieniu przestać krzyczeć „szybciej szybciej do ucha”. STREFA TO CZĘŚĆ WYŚCIGU.

No i najważniejsze – wszystkie czynności, które możesz wykonać w ruchu, należy wykonać w ruchu. Innymi słowy nie pij w strefie, nie zakładaj butów rowerowych, nie zakładaj czapeczki stojąc itp.

Gdzie zaczyna się dobra strefa zmian

Tu kolejna sprawa – jesteś już nabuzowany, chcesz przyspieszyć… To teraz zwolnij. Żeby być szybkim w strefie zmian trzeba sobie ułożyć plan. Obejrzyj dobieg, ustal lokalizację swojego boksu, gdzie jest wejście do strefy, gdzie wyjście. Zaplanuj sobie wszystko po kolei – na 200m przed końcem pływania już musisz mieć ten plan w głowie. Nic tak nie zabija strefy jak wbiegnięcie to złego rzędu z rowerami, szukanie swojego sprzętu, czy bieganie dziwnymi ścieżkami. Stoisz na końcu? Może zamiast przebijać się przez całą strefę wąskim przejściem lepiej obiec ją dookoła

I kolejna sprawa – porządek i minimalizm. Jeśli twój sprzęt nie mieści się w skrzynce to coś jest nie tak. W t1 w skrzynce powinny być tylko buty biegowe (koniecznie odwrócone podeszwą ku górze i przykryte kawałkiem folii, żeby nie zamokły od pianki) oraz daszek/czapeczka. Kask i numer przyczepiony na kierownicy (bo może być wielki zonk jak zapomnisz ich zabrać ze strefy i będziesz się musiał cofać). Buty rowerowe wpięte w pedały  – o tym później. Strój triathlonowy to obowiązek – masz go na sobie od początku do końca. Jak ma być szybko to zapomnij o przebieraniu się w strefie, osobnych spodenkach i czymkolwiek co tam sobie wymarzysz. Minimalizm i prostota – wszystko ułożone tak aby było pod ręką. W skrzynce masz TYLKO sprzęt na bieg. Wszystko czego potrzebujesz na rowerze musi się na nim znaleźć już w czasie przygotowań.

No to zaczynamy

Tip 1. Pierwsza zmiana, czyli T1 tak jak pisałem zaczyna się jakieś 200m od końca pływania. Zazwyczaj na tym etapie w wodzie jest już dość spokojnie i jest czas na uspokojenie tempa i odtworzenie strefy w głowie i zadbanie o dobre nastawienie. Wiele osób poleca aby na ostatnich 50m mocniej popracować nogami (ale bez szaleństw). Chodzi o to aby do nóg napłynęło trochę krwi i nie „bujało” nami tak po zmianie pozycji.

Tip 2. Zanim wybiegniesz z wody koniecznie odchyl kołnierz pianki i wlej do niej świeżej wody. Dzięki temu pianka odlepi się od skóry i bez problemu zdejmiesz ją z siebie jednym ruchem. Niektórzy potrafią wpuścić wodę ruchem szyi – ja robię to po prostu naciągając kołnierz ręką bezpośrednio przed wstaniem.

Tip 3. Na dobiegu do strefy NIE ZDEJMUJ CZEPKA/OKULARKÓW. Widzę to nagminnie – pierwsze co zdejmuje wiele osób to właśnie czepek z okularkami – zdjęcie pianki trzymając w ręku czepek i okularki jest trudne.

Tip 4. Oczywiście na dobiegu zdejmij górę pianki – jeśli pamiętałeś o tipie nr 2 to pójdzie bardzo szybko. Nie zatrzymuj się – pamiętaj to co można zrobić w ruchu robimy w ruchu. Gdy zdejmiesz górę pianki zdejmij czepek i okularki.

Tip 5. Pamiętaj to wszystko co powyżej robimy w gazie… Nie patrz na innych, którzy sobie truchtają, bo większość ludzi truchta… To jest wyścig – im więcej ludzi wyprzedzisz tym lepiej (oczywiście nie jest to też sprint bo to nie koniec zawodów 😉 )

Tip 6. Naucz się ściągać dół pianki – nie ma nic śmieszniejszego w strefie niż ludzie siłujący się z piankami. Znów tip nr2 bardzo się przyda. I na rzymskiego boga – nie siadaj aby zdjąć piankę. W sumie to w ogóle w strefie nie siadaj.

Tip 7. Nie zakładaj skarpetek… Serio, zakładanie skarpetek na mokrą nogę to strata czasu… No i nie da się tego zrobić w ruchu, więc to strata podwójna.

Tip 8. Zanim wyrzucisz skarpetki przetrenuj bieganie bez nich. Na początku jest dziwnie, ale szybko się przyzwyczaisz. Zawody to nie jest dobre miejsce na pierwszy romans stopy z butem, więc zrób to wcześniej. Jeśli już na prawdę z jakiegoś dziwnego powodu musisz biegać w skarpetkach to załóż je po rowerze, gdy noga już jest sucha.

Tip 9. Buty rowerowe zostawiamy wpięte w pedały… Zakładanie butów w strefie kłóci się z zasadą „pozostawania w ruchu”. Jeśli zakładasz buty na rowerze to przemieszczasz się w kierunku mety. Jeśli robisz to w strefie to się nie przemieszczasz. Do tego na boso szybciej przemieszczasz się po strefie niż w butach kolarskich. Oczywiście idealnie abyś miał buty triathlonowe, ale nawet w zwykłych szosowych jest to do zrobienia.

Tip 10. Przetrenuj zakładanie butów na rowerze przed zawodami, żebyś nie był jednym z tych gości co zaliczają spektakularny upadek ku uciesze publiczności.

Tip 11. Kask, okularki, numer startowy zostaw tak abyś nie zapomniał zabrać tego sprzętu – ja zostawiam przypięte do kierownicy.

Tip 12. Nie pij, nie jedz, nie przebieraj się w strefie. Nie siadaj, nie kombinuj. Do T1 wpadasz po rower, zabierasz go i lecisz dalej. Co się da zrobić w ruchu… wiesz o co chodzi.

Tip 13. Przed zawodami obejrzyj powrót z trasy rowerowej. Musisz zaplanować, gdzie mniej więcej jest pora zdjąć buty… No bo przecież nie będziesz jak amator biegał po strefie w butach kolarskich 😉 Buty zdejmujemy na ostatniej prostej (oczywiście w czasie jazdy) i zeskakujemy tuż przed belką. Buty zostają wpięte w pedały.

Tip 14. Przetrenuj zsiadanie z roweru bez butów przed zawodami 😉 Chyba, że jak wcześniej lubisz rozbawić publiczność swoim przyziemieniem.

Tip 15. Naucz się prowadzić rower za siodełko – jeśli trzymasz go za kierownicę to znacznie trudniej się biega, a zazwyczaj musisz z rowerem pokonać 200-400m w czasie zawodów.

Tip 16. Do butów biegowych kup triathlonowe sznurowadła węzełkowe  albo zrób samodzielnie system automatycznego wiązania (wystarczy spiąć sznurówki takim ściągaczem jak jest na sznurkach w kurtce). Wiązanie sznurowadeł na kokardkę to potężna strata czasu. Na aliexpress kosztują 3-5$, a zaoszczędzisz nimi tyle czasu co kaskiem aero za 600zł na 1/4 IM

To chyba tyle na dobry początek. Jeśli macie jakieś własne sposoby na przyspieszenie strefy to fajnie jakbyście się nimi podzielili tutaj lub na Facebooku.

Comments

  1. Author Image By Marcinoo

    Odpowiedz

    • Author Image By Marcin

      Odpowiedz

  2. Author Image By sąsiad

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *